W Czeladzi otwarto wystawę rzeźb dedykowanych św. Janowi Pawłowi II

miniaturaPrzed świątynią św. Stanisława B.M. w Czeladzi, a także wzdłuż jednej z głównych ulic Starego Miasta, 18 maja br., stanęło dziewięć, monumentalnych rzeźb dedykowanych św. Janowi Pawłowi II.

Wcześniej Via Sancta odwiedziła wiele miast w Polsce. Ten swoisty wernisaż w plenerze zaszczycił swą obecnością autor rzeźbiarskiego cyklu, światowej sławy artysta Czesław Dźwigaj, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, twórca ponad 70 pomników Jana Pawła II w kraju i na świecie. Uczestnikami uroczystego otwarcia byli także przedstawiciele władz miasta z burmistrzem Zbigniewem Szaleńcem i zastępcą burmistrza Beata Zawiłą oraz proboszcz parafii św. Stanisława B.M. ks. kan. Jarosław Wolski, który zgromadzonym objaśniał kolejne stacje życiowej drogi Jana Pawła II.

Wystawa została sprowadzona do Czeladzi z okazji Światowych Dni Młodzieży, które odbywać się będą w tym roku w Krakowie.

Via Sancta to rzeźbiarski cykl, który Czesław Dźwigaj zaczął realizować po śmierci Jana Pawła II. Na ekspozycję składają się rzeźby symbolizujące kolejne etapy drogi, którą przebył późniejszy papież od Katedry Królewskiej na Wawelu, po Bazylikę św. Piotra w Rzymie. Dziewięć stacji wyraża myśli i dokonania papieża Polaka. Via Sancta będzie gościć w Czeladzi do końca sierpnia.

SANCTUS

Papież na tronie, błogosławiący lud ex katedra, w stroju pontyfikalnym, z ręką na sercu, błogosławiący wiernych kordialnie. To świadome rzeźbiarskie nawiązanie do figury św. Piotra, znajdującej się w Bazylice w Rzymie, także powielanej w innych miejscach na całym świecie. I to teraz Jan Paweł II, kiedyś błogosławiący lud, teraz sam święty. Koło zatoczyło bieg, zwielokrotniło wymiar i proporcje, stąd także rzeźba nabrała nowej perspektywy, nowego znaczenia, jest jakby w podwójnym wymiarze, otwiera cykl, ale również jest jego znaczeniową codą.

POLONIA

Polska – kompozycję tworzą dwie formy doskonałe: w kwadrat wpisane jest koło. Nad rzeźbiarskim zarysem symbolicznej mapy kraju rodzinnego, Polski, gołębie – symbole pokoju. Centralnie wypełnia przestrzeń idealną Jan Paweł II, jako papież, filozof. Myśli mędrca zwykle towarzyszy troska i frasunek, ujęty w postaci słynnego Stańczyka z obrazu Jana Matejki, w dolnej partii reliefu, po lewej stronie. A po prawej stronie postaci, wyrażające rodzinę, najtrwalszy element i przejaw, podstawę ludzkiego istnienia – nieustającą ciągłość, przyszłość wyrastającą z przeszłości.

MUNDUS

Świat – myśl Jana Pawła II, cała jego posługa, obejmowała zawsze cały świat. Wyrażała się poprzez modlitwę i liczne pielgrzymki do miejsc na całej kuli ziemskiej, przedstawionej tu jako dysk, w przestrzeni z lekko zarysowanymi kontynentami. Papież jest z nią jak najściślej związany, swoim jestestwem obejmuje wszystkie istoty żyjące. Kompozycja uwiecznia słynny gest, kiedy wypowiedział pierwsze słowa na inaugurację pontyfikatu w 1976 roku: Otwórzcie drzwi Chrystusowi.

ECCLESIA

Rzeźba w plastyczny sposób przedstawia Kościół, który choć sam opoką, opiera się na zbawieniu poprzez odkupienie na krzyżu. Został wzniesiony rzeźbiarsko nie jako katedra, choć strzela gotykiem pod niebiosa, lecz jako rozdarty między niebem a ziemią. Jedną podporą wsparty na ziemi, ale de facto cały jego ciężar spoczywa na Papieżu, na jego, człowieka, barkach. To on niesie na sobie brzemię, odpowiedzialność za losy świata, za rolę w nim Kościoła, za nasze zbawienie, za triumf miłości i prawdy.

SCRIPTIO

Krótko można powiedzieć tak: to, co zostało zapisane – na spiżowej płycie blatu biurka, który sprzyja kontemplacji, czy stołu, który zaprasza człowieka, czyniąc go bliższym – cały pisarski dobytek Jana Pawła II, przelane na papier strofy poezji, wersy dramatu, encykliki, repetytoria, przemyślenia filozoficzne, estetyczne, korespondencja. Traktaty i formy ulotne – myśli i uczucia zapisane inkaustem i sercem. Poematy ze słów i wiary, a wszystko to przekaz dla przyszłości. I wszystko spoczywające na autorze, metaforycznie na płycie bez podparcia – ogromnej, z dorobkiem zadziwiająco wielkim.

OECUMENICUS

Ekumenia – ta idea była Ojcu Świętemu niezmiernie bliska. Rzeźba nawiązuje do spotkania w Asyżu, także innych wcześniejszych, do encyklik traktujących o zbliżeniu i pojednaniu religii. Wszak każda z trzech monoteistycznych opiera się na idei Stwórcy, który niby rama w reliefowej kompozycji zwiera świat, zamyka czas i przestrzeń. W dolnej partii fragment kuli ziemskiej. W górnej Duch Święty na straży ładu dzieła stworzenia. Na ramach napisy: Bóg, jedyny stwórca, niezależnie od nacji i wyznania.

CREDO

Wierzę – modlitwa osobista, wyznanie wiary. W tej bardzo oszczędnej i sugestywnej kompozycji artysta ukazał postać klęczącą, Jan Paweł II podpiera sobie głowę. W drogę wpisany jest krzyż, na nim napis CREDO. Na końcu drogi (przychodzi myśl co za mną, a co przede mną) rzeźbiarski ażur, wyrażający jej rozstaje i nasze słabości, wahania, wątpliwości, które ogarniają nas przecież nierzadko. Ale ponad wszystko Duch Święty.

TOTUS TUUS

Cały Twój – tę dewizę Jan Paweł II powtarzał wielokrotnie, także w testamencie. Jest ona cytatem z modlitwy z Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny św. Ludwika Marii Grignion de Montfort. Karol Wojtyła, jeszcze zanim został papieżem, całe swoje życie zawierzył Matce Bożej Częstochowskiej. Przez całe swe życie kroczył tą wybraną drogą, przechodząc przez bramę Maryjną. Była to droga, na której znalazła się Katedra Wawelska i Bazylika św. Piotra. Pod arkadą z zarysem podwójnej aureoli, która jest jak znak nieskończoności, wyruszył do Domu Ojca.

ANGELUS DOMINI

Anioł Pański – sylweta Watykanu, apartamenty prywatne, pora Pozdrowienia Anielskiego, południe na placu św. Piotra w Rzymie. Artysta wybrał specyficzny moment z ostatnich lat, jakże charakterystyczny, kiedy Ojciec Święty wypuszcza gołębie w geście pozdrowienia i pokoju. Na placu św. Piotra wierni. Filunki na murze i zarys kopuły Bazyliki jednoznacznie określają miejsce, a zarys na szybie z wizerunkiem Matki Bożej, po raz kolejny o drodze, którą przemierzał Jan Paweł II, dopełnia ideę przesłania.

Zdjęcia: UM Czeladź