Triduum Paschalne

miniaturaW parafii pw św. Stanisława B.M. w Czeladzi jak co roku uroczyście obchodziliśmy Triduum Paschalne. Wszystkim obrzędom przewodniczył ksiądz proboszcz Jarosław Wolski.



Wielki Czwartek

Mszę w Wielki Czwartek rozpoczęliśmy tradycyjnie o godzinie osiemnastej. To szczególny dzień dla nas wszystkich, bo upamiętnia Ostatnią Wieczerzę i ustanowienie Najświętszego Sakramentu - Eucharystii. To także szczególny dzień upamiętniający ustanowienie sakramentu kapłaństwa. W związku z tym Msza Święta odprawiana była przez wszystkich księży naszej parafii – księdza proboszcza Jarosława Wolskiego, księdza Andrzeja, księdza Mariusza i księdza Łukasza.

W swojej homilii wygłoszonej w tym dniu ksiądz proboszcz zaznaczył, iż nasza religia to wiara w Boga, który stał się człowiekiem podobnym do nas za wyjątkiem grzechu. Bóg oddał samego siebie nam wszystkim i dlatego ten pierwszy dzień Triduum Paschalnego jest dniem miłości. Poprzez sakrament Eucharystii człowiek może zanurzyć się w Boskiej Miłości.

Kazanie dotyczyło także istoty kapłaństwa czyli postawy służebności. To kapłani służą nam podczas wszystkich najważniejszych wydarzeń w naszym życiu od narodzin aż do śmierci i dlatego ich misja jest nie do przecenienia. W związku z tym pod koniec Mszy Świętej przedstawiciele stowarzyszeń działających przy naszej parafii złożyli księżom podziękowania za ich posługę kapłańską oraz życzyli im wytrwałości w wypełnianiu tego szczególnego powołania.

Pod koniec Mszy Świętej nastąpiło złożenie Pana Jezusa w ciemnicy, znajdującej się tuż przy wejściu bocznym do naszej świątyni.



Wielki Piątek

Wielki Piątek uczciliśmy najpierw Koronką do Miłosierdzia Bożego o godzinie piętnastej. Następnie o siedemnastej ksiądz proboszcz przeprowadził rozważania Drogi Krzyzowej. Po niej nastąpiła Liturgia Wielkiego Piątku, na początku której ksiądz tradycyjnie oddał hołd ukrzyżowanemu Chrystusowi, leżąc krzyżem u stóp ołtarza. Potem rozważaliśmy mękę Pana Jezusa.

W słowach do nas skierowanych usłyszeliśmy o testamencie, jaki pozostawił po sobie Jezus Chrystus. Choć oddychanie sprawiało Mu ból, On unosił ciężar swojego ciała na gwoździach, by móc przekazać nam po raz ostatni swoje nauki. Piewrszą z nich była nauka przebaczania - "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią." On przebaczył swoim oprawcom i modlił się za nich, dając nam przykład właściwego postępowania.

W trakcie Liturgii nastąpiła adoracja Krzyża Świętego. W tym roku ze względu na sytuację epidemiologiczną parafianie oddali hołd ukrzyżowanemu Chrystusowi poprzez ukłon bez tradycyjnego ucałowania. Na koniec Liturgii nastąpiło przeniesienie Pana Jezusa do pięknie udekorowanego grobu.



Wielka Sobota

Liturgię Wielkiej Soboty rozpoczęliśmy o godzinie dziewiętnastej uroczystym wniesieniem Światła Chrystusa do świątyni przez kapłana i asystę liturgiczną. Potem nastąpiły czytania ze Starego i Nowego Testamentu upamiętniające najważniejsze wydarzenia z życia ludu wybranego i z życia Jezusa Chrystusa.

W homilii ksiądz proboszcz podkreślił, że nie ma większej miłości, gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich. Jezus Chrystus oddał swoje życie, by przezwyciężyć śmierć. U podstaw działania Boga leżała miłość, gdy oddał Syna Swojego dla zbawienia świata. Była to też miłość Syna do Ojca: "Ojcze, nie moja, ale Twoja wola niech się stanie." Bóg jest Miłością i stworzył świat z miłości. To człowiek skalał ten świat swoim egoizmem, jednak Boże Miłosierdzie ponownie otwiera dla nas bramy życia.

Po kazaniu nastąpiło poświęcenie wody. Wszyscy zebrani przy zapalonych świecach uroczyście odnowili przyrzeczenia chrzcielne na pamiątkę swojego własnego chrztu. Uroczystość zakończyła się pokłonem kapłana oraz asysty liturgicznej przed grobem Pana Jezusa. Ta święta noc była pełnym nadziei oczekiwaniem na rychłą rezurekcję.

(Tekst Agnieszka Babio,zdjęcia ks Andrzej)