Msza św o uzdrowienie duszy i ciała w Czeladzi

miniaturaŚwięty Szarbel otaczany jest szczególną czcią w parafii św. Stanisława B.M. w Czeladzi. Każdego dwudziestego drugiego dnia miesiąca odprawiana jest uroczysta msza święta o uzdrowienie duszy i ciała za wstawiennictwem świętego Szarbela. W tym miesiącu tradycyjnie liturgia ta odprawiona została o godzinie osiemnastej i przewodniczył jej proboszcz parafii – ksiądz Jarosław Wolski.

W homilii kaznodzieja mówił : Jezus Chrystus wzywa nas do modlitwy słowami: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we mnie, niech przyjdzie do mnie.” Dziś stajemy w obliczu eskalacji konfliktu palestyńsko-izraelskiego w Strefie Gazy. Pozostaje nam zatem stanąć przed Chrystusem i prosić Go, by obdarzył Swą łaską Izraelczyków, Palestyńczyków i Libańczyków To właśnie z tego rejonu – z Libanu – pochodził święty Szarbel. Pragnienie pokoju w tych krajach było mu szczególnie bliskie. Często modlił się słowami Psalmu 126. Wiedział, że należy sobie wybaczać, zamiast oskarżać całe narody czy grupy. Doskonale rozumiał, że należy się modlić, gdyż modlitwy idą do nieba i zawsze zostają wysłuchane. Modlitwa była ważna także dla papieża - świętego Jana Pawła II. Po zamachu na swoje życie zawierzył on Rosję i cały świat Niepokalanemu Sercu Maryi. To zapoczątkowało upadek komunizmu. Bóg wysłuchał tej modlitwy. Papież wcześniej modlił się też słowami: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi.”

Inny święty czasów współczesnych - święty Ojciec Pio mówił, że ktoś, kto nie medytuje, nie modli się, jest jak ktoś, kto nigdy nie patrzy w lustro przed wyjściem. Nie przejmuje się sprawdzaniem, czy jest gotowy, czysty i odpowiednio ubrany. Osoba modląca się, kierująca umysł ku Bogu, który jest zwierciadłem duszy, stara się poznać soje wady i je naprawić. Taka jest siła modlitwy, która łagodzi impulsy i porządkuje sumienia. Dziś jest nam potrzebna modlitwa nie tylko po to, by przerwać walki na Bliskim Wschodzie, ale by zbudować nową postawę serca. Modląc się, jesteśmy posłuszni wezwaniu Jezusa Chrystusa. W codziennym życiu jesteśmy zaprzątnięci wieloma przyziemnymi sprawami, ale pragnienie modlitwy otwiera nas na Chrystusa, bo gdy trwamy na modlitwie, to zstępuje na nas Duch Święty. Wzorem może być dla nas postawa świętego Szarbela. To postawa człowieka zanurzonego w modlitwie, otwartego na moc Ducha Świętego i łaski płynące od Boga.

Na zakończenie liturgii o uzdrowienie duszy i ciała zebrani wierni otrzymali błogosławieństwo relikwiami oraz namaszczenie olejem świętego Szarbela. Podążajmy wzorem tego wielkiego świętego i nie ustawajmy w modlitwach pokój dla Ziemi Świętej. Powtarzajmy z ufnością za świętym Janem Pawłem II: „Niech zstąpi Duch twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi.”

relacja Agnieszka Babio & ks.Andrzej