Diecezjalna Pielgrzymka Chorych

miniaturaO sensie cierpienia i łączeniu go z Męką Chrystusa mówił bp Grzegorz Kaszak w homilii wygłoszonej w święto Narodzenia NMP w kościele św. Stanisława BM w Czeladzi podczas corocznej Diecezjalnej Pielgrzymki Chorych. Eucharystię, połączoną z udzieleniem sakramentu namaszczenia chorych, koncelebrowali również kapelani szpitali i hospicjów z terenu Diecezji Sosnowieckiej.

W kościele św. Stanisława BM w Czeladzi znajduje się łaskami słynący obraz Matki Bożej Pocieszenia i to do niej właśnie pielgrzymują co roku chorzy wraz ze swoimi opiekunami.

"Chciałbym dziś, wyrazić mój podziw i uznanie dla posługi, jaką pełnią księża-kapelani w szpitalach, domach opieki, hospicjach. Jestem również ogromnie wdzięczny tym kapłanom, którzy nawiedzają chorych przy różnych okazjach. Nie są kapelanami, ale śpieszą z pomocą duchową tym, którzy cierpią lub znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej. Wasza posługa jest bezcenna" – podkreślił w kazaniu bp Kaszak.

Sosnowiecki ordynariusz zachęcał zebranych, aby swoim cierpieniem pomagali Chrystusowi zbawiać dusze:

"Trzeba walczyć z chorobą, ale mogą przyjść i takie chwile, że mimo tej walki i zaangażowania najlepszych specjalistów, cierpienie pozostanie. I wtedy trzeba pamiętać o pouczeniu Pana Jezusa zapisanym w Dzienniczku św. Siostry Faustyny: „Chcę cię pouczyć, jak masz ratować dusze ofiarą i modlitwą. Modlitwą i cierpieniem więcej zbawisz dusz, aniżeli misjonarz przez same tylko nauki i kazania” (Dz. 1767) – przypomniał bp Kaszak.

Pielgrzymi przybywający do świątyni mogli przed Eucharystią nie tylko skorzystać z sakramentu pokuty, ale także wysłuchać tematycznej konferencji, którą wygłosił kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu – ks. Mariusz Karaś. W swoim wystąpieniu odwołał się do historii życia kard. Stefana Wyszyńskiego, którego beatyfikacja odbędzie się już 12 września:

"Prawdziwą próbą wiary był dla niego czas jego święceń kapłańskich. Przed święceniami trafił do szpitala ponieważ zachorował na poważne zapalenie płuc. Po latach wspominał, że z powodu wyczerpania i choroby miał trudność z utrzymaniem się w pozycji stojącej."
"Możemy sobie tylko wyobrażać, co wtedy przeżywał ów młody kapłan. Patrząc realnie, młody ksiądz Wyszyński nie rokował nadziei. Wyświęcono go tylko dlatego, żeby z tej nadziei go nie odrzeć. Jak się potem okazało, ludzkie myśli nie zawsze pokrywają się z planami Bożymi" – zauważył ks. Karaś wskazując na późniejszą moc ducha Prymasa Tysiąclecia, który okazał się niezłomnym przewodnikiem Kościoła w Polsce w trudnych czasach komunizmu.

Tradycja pielgrzymowania ludzi chorych do Matki Bożej Pocieszenia w Czeladzi ma swój początek wraz z utworzeniem Diecezji Sosnowieckiej w 1992 r. Jak tłumaczy w rozmowie z Biurem Prasowym Diecezji Sosnowieckiej proboszcz parafii – ks. Jarosław Wolski – zapoczątkował ją pierwszy Biskup Sosnowiecki – Adam Śmigielski SDB:
"Już mój poprzednik, ks. prał. Mieczysław Oset, wznowił w parafii św. Stanisława wielowiekowy kult Matki Bożej Pocieszenia, która w taki naturalny sposób jest opiekunką ludzi chorych. I właśnie dlatego najpierw bp Adam, a następnie bp Grzegorz spotykają się z chorymi naszej diecezji w tej najstarszej parafii Zagłębia."
"W okresie pandemii doświadczyliśmy tego, czym jest ograniczenie dostępu ludzi do sacrum, do Boga i jego uzdrawiającej mocy. Myślę, że ta dzisiejsza pielgrzymka jest takim powrotem do źródła. Bo w Bogu jest nasza nadzieja i moc łaski, która właśnie w bólu, cierpieniu i zagrożeniu życia jest naszą obroną" – zaznaczył ks. Wolski.

W czeladzkiej świątyni pw. św. Stanisława MB od XVII w. istnieje kult Matki Bożej Pocieszenia. Dekret zezwalający na publiczne oddawanie czci Najświętszej Maryi Pannie w Jej wizerunku wydał 5 maja 1651 r. biskup krakowski Piotr Gembicki. Kult trwał nieprzerwanie do 1923 r., a jego odnowienie nastąpiło w 1988 r. z udziałem metropolity częstochowskiego Stanisława Nowaka.

Relacja pochodzi ze strony www.diecezja.sosnowiec.pl

Tekst i zdjęcia: ks. Przemysław Lech